Pod koniec lata pojawiają się pierwsze grzyby. W miastach grzyby traktuje się jak rarytas bowiem przydrożni sprzedawcy wysoko cenią sobie wartość grzyba a większość mieszkańców miasta po prostu nie znajduje czasu aby wybrać się do lasu. Jednak grzyby mają niepowtarzalny, wyborny smak i to skłania wiele osób do organizowania grzybobrań i korzystania z tych pysznych darów natury.

Potrzebne składniki:

  • niecały kg łopatki bez kości lub pokrojone mięso gulaszowe
  • grzyby maślaki (ja akurat takie miałam, ale mogą być inne)
  • mąka i olej na zasmażkę
  • mała marchewka
  • 2 cebule średniej wielkości
  • przyprawy (pieprz, sól, estragon)

Grzyby dokładnie oczyszczamy, myjemy i kroimy. Jeśli tak jak ja zdecydowaliście się na maślaki, najlepiej obrać je ze skórki, bo potem ciężko je będzie odcedzić z wody, która stanie się bardzo klejąca. Grzyby gotujemy w lekko osolonej wodzie co najmniej pół godziny.

W tym czasie obieramy cebule, myjemy w zimnej wodzie aby nie szczypała w oczy i kroimy w drobną kosteczkę. W garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy delikatnie cebulkę na małym ogniu, co jakiś czas podlewając ją wodą.

Następnie rozmrażamy mięso i kroimy na średniej wielkości kawałki. Delikatnie oprószamy je solą (ja używałam soli zmiękczającej mięso) i pieprzem i wrzucamy do garnka z cebulką. Mięso chwilę podsmażamy a potem podlewamy wodą i dusimy przez ok. 20 minut.

Grzyby odcedzamy z wody (jeśli wywar z grzybów nie jest klejący można część dolać do mięsa, wtedy sos będzie bardziej aromatyczny) i przekładamy do mięsa. Całość prużymy przez chwilę. Z mąki i oleju przygotowujemy zasmażkę, którą zagęszczamy gulasz. Na koniec doprawiamy do smaku pieprzem, solą i estragonem.

Smacznego!

{20 sie 2010} {Tagi: , , , , }