Ja uwielbiam skrzydełka, a najbardziej ich chrupiącą, delikatną skórkę. Żadna inna część „ptaszna” nie posiada – przynajmniej w moim wykonaniu – tak chrupiącej skórki jak skrzydełka. Mam nadzieję, że dzisiejszy przepis się Wam spodoba i co ważniejsze zasmakuje :)

Potrzebne produkty:

  • 1 kg skrzydełek
  • miód płynny
  • 3-4 ząbki czosnku
  • przyprawy:

- pół łyżeczki imbiru mielonego

- pół łyżeczki mielonej papryczki chilli lub pieprzu kajeńskiego

- sól

- sos sojowy

  • olej/oliwa do smażenia

Skrzydełka płuczemy i wycieramy (inaczej tłuszcz będzie tryskał) po czym wrzucamy je na rozgrzany tłuszcz i obsmażamy z obu stron. Następnie dodajemy przepuszczony przez praskę czosnek oraz imbir, paprykę i odrobinę sosu sojowego i soli do smaku. Skrzydełka podlewamy wodą aby się nie przypaliły i dusimy je przez chwilę pod przykryciem. Pod koniec pieczenia do skrzydełek dodajemy kilka łyżek miodu (w zależności od upodobań, ja dodaję 1-2 łyżki), który wraz z wodą utworzą sos. Całość dusimy jeszcze przez chwilę do momentu aż woda nie odparuje a skrzydełka będą rumiane i pokryte glazurą miodową.

Smacznego!

Porady:

  • Ci którzy lubią bardzo pikantne potrawy a średnio przepadają za tymi słodkimi proponuję zamiast miodu użyć sosu czosnkowego z dodatkiem miodu. Wówczas skrzydełka będą miały tylko delikatny słodkawy posmak, który będzie nieco łagodził resztę pikantnych składników.
  • Skrzydełka będą bardziej kruche, jeśli wcześniej je zamarynujemy i odstawimy na jakiś czas.
  • Aby skrzydełka były chrupiące – to się tyczy nie tylko tego przepisu – należy je wrzucić na mocno rozgrzany olej. Po upieczeniu ich na patelni układamy je w naczyniu żaroodpornym i polewamy każde z osobna odrobiną miodu bądź cukru. Cukier się skarmelizuje i utworzy delikatną chrupiącą skórkę, ale słodycz nie będzie wyczuwalna.
{26 mar 2010} {Tagi: , , }